Ponad miesiąc nie pisania...
Zauważyłam, że sporo zaczęłam pisać o Karolu ... No cóż, szybko to się chyba nie zmieni xd
Zrozumiałam coś bardzo dobrze na jego temat :> Nie odpuszczę Go sobie, o niee. Dałam mu czas na ogarnięcie się. Wiem, że chce ze mną być i mnie kocha. Powiedział mi to już nie raz w ciągu ostatniego tygodnia :>
Nie chce mi się opisywać wszystkiego , najważniejsze jest tylko to, że W KOŃCU WSZYSTKO ZACZĘŁO SIĘ UKŁADAĆ ! ♥
Postanowiłam ogarnąć się w szkole :> Jestem w trakcie przepisywania zeszytów {zaległości z ok. 2-3 miesięcy} ;p I jutro mam spr z geo, a nie mam lekcji... Coś muszę wymyślić ;> I muszę napisać kartkówkę z historii z pojęć... Noc nauki ;p
Dobry humor mam ostatnio :> Cieszy mnie to bardzo xd
Po feriaach już ;c Tzn. już aż tydzień od ferii minął ;p Byłam 10 dni we Włoszech, 4 w jakiejś tam miejscowości koło Przemyśla {zimowisko}, 1 dzień w harcówce naszej i 1 w domu - tak minęły mi caałe ferie :>
Manchester - Lubię Twoje Włosy
♥ Gdybym miała wybierać między
kochaniem Ciebie, a oddychaniem,
wzięłabym ostatni oddech by
powiedzieć Ci, że Cię Kocham. ♥
Fbl : http://www.photoblog.pl/todoloque/profil
Nie wiem czemu, ale od wczoraj Karol do mnie zaczął dzwonić, nie tylko pisać.. Nie wiem co mu się tak na to wzięło, ale w sumie mi to nie przeszkadza, przynajmniej mogę go usłyszeć :>
Zdałam matmę ! ;D Dostałam 2+ ze spr za 200% {ocena liczy się podwójnie} i 5 z kartkówki i już mam 2 na półrocze ! ;D Za to z fizyki chyba nie mam już za bardzo szans na 3 ;\ i zostanie mi to 2...
My Chemical Romance - Helena
♥ Jesteś pierwszą myślę, gdy wstaję rano
i ostatnią, gdy kładę się spać ♥
Kobieto, ogarnij faceta, a będziesz moją boginią -,- Wysiadam już przy Karolu. Koniec, nie mam zamiaru już próbować ogarnąć jego myślenie. Teraz ważniejsza jestem ja, niech on ogarnia mnie ;>
Co do Karola to w weekend przyjedzie, już mi prawie to obiecał przy dzisiejszej rozmowie, ale mamy jeszcze o tym pogadać :>
Pozytywnie po próbie na tegorocznego śpiewogranica ♥
Cud Cud Cud !!!!! Założyłam fbl ! ;D xd Link dodam kiedy indziej, bo teraz muszę natychmiastowo zejść z kompa ;\
Cały poprzedni tydzień byłam chora. Już jestem zdrowa, tylko dzisiaj mam jakiś głupi napad strasznego bólu brzucha ;\ Musi mi przejść do 15.50 , bo idę do Kaufa znowu. Mam nadzieję, że Maniek pozwoli mi w końcu jutro i pojutrze stać jako nadzór, bo inaczej się wkurzę, w szczególności jak zamota na to Aśkę lub Ewkę. Bo ja potrzebuję kasy, one już sobie dużo zarobiły, ja nawet stówki nie ;\ Bo one sobie mogą stać jako nadzór i mieć więcej, pomimo, że Aśka jest młodsza ode mnie ;\ Dobra, nie ważne..
Wczoraj byłam na zawodach pływackich w Mielcu. Sztafeta. Wygrałyśmy 3 miejsce. Chłopaki 8 .. Kiepsko i nam i im poszło. Na treningach szło nam lepiej.
Po świętach, od razu pierwszego dnia {poniedziałek} , mam do zaliczenia spr z biologii i pytanie z geo. W kolejny dzień {wtorek} spr z matmy, w środę spr z historii, czwartek spr z chemii.. Cuuudownie po prostu. A po spr z chemii sobie idę do domu, pakuję się i jadę na biwak drużyny ;D Chociaż to dobre..
Uriah Heep - Lady in black
♥ Problemy - każdy je ma,
ale nie każdy o nich mówi.
Ostatnio mam dziwny humor. Mam wszystkich gdzieś. Smutno mi bez powodu. Nie wiem czy na czymkolwiek mi zależy.. Na kimkolwiek.. Poza rodziną..
Mam ochotę słuchać samej smutnej, nużącej muzyki.
Ale tak jest tylko wtedy, gdy jestem sama. Może więc potrzebuję, aby mama i siostra już wróciły do domu? Tak, chyba tak. Może wtedy znowu będę cały czas promieniującą osobą. Oby.. Bo mam już dość takiej siebie.
Przez to wszystko muszę chyba częściej spotykać się ze znajomymi. Ale tymi dobrymi. Kiedy jestem z nimi wszystko jest inne. Ja jestem inna. Taka jak kiedyś.
Weekend spędziłam w Zakopanem na przekazaniu BŚP {Betlejemskie Światło Pokoju} . Było świetnie :> Zaprosiliśmy od razu 7 osób z ND na nasz biwak drużyny :>
Biwak będzie 5-7 stycznia , będzie świetny. Na pewno :> Mamy booski plan ;D
Muszę posprzątać, zanim tata przyjedzie do domu. I chcę się wziąć od nowa za tą moją 'książkę' . Ostatnio o niej myślałam i obmyśliłam parę zmian. Fajnie by było jakby mi wyszło, zawsze odrywałam się od rzeczywistości dzięki niej...
Nickelback- How you remind me
♥ uśmiech to taki prosty sposób na to,
by wszyscy uwierzyli,
że z Tobą wszystko w porządku.
Wrócił Karol :> Już we wtorek mi napisał, że przeszedł wstępne testy i dostał się do Paryża, ale tam doznał kontuzji {naderwał mięsień w przedramieniu, przez co nie mógł zdawać testów sprawnościowych} i ma odroczenie na 3 miesiące :> Za ten czas tam wróci i zda i wróci znowu za parę lat dopiero. Chyba. Ale wracając do sprawy, obiecał, że do mnie zadzwoni jak przekroczy granicę i będzie już w Polsce. Ale on oczywiście chciał zrobić niespodziankę i na fb zobaczył, że mamy mieć nockę, ale nie doczytał, że ona ma być w Nowej Dębie xd I tak ok. 22.30 dzwoni do mnie i się pyta gdzie jestem xd Jak się zapytałam czy już jest w Polsce {głupie pyt wtedy ;p} to on powiedział, że w Tarnobrzegu nawet i stoi przed naszą pustą, zamkniętą harcówką xd Chwilę jeszcze porozmawialiśmy i wróciłam do ludzi. Bo wyszłam od wszystkich, bo miałam w końcu nie mówić nikomu, że przyjechał {o to mnie prosił} . Tak o 23.10 wyszłam z kilkoma osobami i instruktorami, bo 10 osób miało mieć bieg i przyrzeczenie {takiego łatwego biegu nigdy nie widziałam, ale jak to mówili, muszą dać paru zasłużonym osobom krzyż, bo mają za mało ludzi z nim, a stopnia i tak nie dostali, bo na niego muszą zapracować} . I czekaliśmy na chyba 2 instruktorów przed szkołą {harcówką} akurat i jakiś tir, tuż przed harcówką na środku ulicy się zatrzymał, po chwili odjechał, patrzymy a tu ktoś wchodzi przez bramkę do nas. Patrzę, a tu Karol ;D Powiedział, że nie udało mu się zrobić niespodzianki w Tarnobrzegu {że przyjechać niezapowiedzianie} to przyjechał niespodziewanie do Nowej Dęby :>
Kiedy wracaliśmy już do domu szynobusem o 12 wszyscy to myśleliśmy, żeby pojechać gdzieś na sylwestra , jako biwak lub lepiej wyjazd towarzyski. Karol podał propozycję jakiejś tam miejscowości, bo że on tam był chyba na kilku biwakach i ma tam znajomości i może załatwić tanią cenę. Więc jeśli nie pojedziemy w Alpy to robimy na jakieś 4-5 dni tak jakby biwak towarzyski tam :> I mam nadzieję, że Madzia się zgodzi jechać, bo ma do mnie przyjechać wtedy :> ♥
Wychowawca chętnie by mnie wyrzucił z klasy. Mam go gdzieś, poprawię wszystkie oceny i będę się już normalnie uczyć, ale zachowania i wszystkiego prócz ocen nie poprawię i będzie musiał się ze mną męczyć przez jeszcze 2,5 roku ;] Nie żebym się źle zachowywała na lekcjach czy coś, ja bardzo grzeczna jestem :> Ale wydaje mi się, że on myśli i wie, że ze mną nie będzie łatwo, że mam trudny charakterek i taka prawda. Denerwuje mnie, więc nie będę dla niego taka miła i się podlizywała jak reszta dziewczyn z mojej klasy.
Tak w ogóle to coraz bardziej denerwuje mnie moja klasa. Szczerze, to chętnie bym się przepisała do jakiejś innej szkoły, najlepiej całkiem innego miasta od razu. Ale niestety, muszę się chyba męczyć do końca w tej -,- Bo pewnie rodzice by mi nawet nie pozwolili. A mogłabym do Stalowej Woli do wojskowej, albo do Tarnowa - policyjnej. Preferuję Tarnów, ale Stalowa bliżej, dużo bliżej ;p
Myslovitz - Kilka uścisków, kilka snów
♥ błękit Twoich oczu przyciąga jak magnes.
mogę godzinami w nie patrzeć, nie myśląc,
że kiedyś może mi się to znudzić. nie znudzi.
Kolejny miesiąc przerwy w pisaniu. I tak teraz będzie cały czas. Bo szkoła i lekcje zajmują mi strasznie dużo czasu {w planie lekcji mam 40 godz obowiązkowych -,- + dodatkowe} . I do tego zostałam tą przyboczną co zobowiązuje i też sporo czasu mi zajmuje {że ZHP} .
Dodatkowym powodem przez którego nie będę pisała tak często jest fakt, że nie chcę się wszystkim dzielić z ludźmi, niektóre rzeczy wolę zostawić dla siebie lecz jednak chcę je gdzieś zapisać. Przez tą potrzebę wracam do tradycyjnego pamiętnika.
Dodatkowo brakuje mi Karola. Bardzo brakuje mi Karola. Chcę, żeby wrócił, chcę usłyszeć jego głos, chcę go zobaczyć, chcę go przytulić, tak mocno mocno. Będę na niego czekała, nie ważne jak długo. Mam nadzieję, że wróci w miarę szybko.Przez ostatni miesiąc zrobił się dla mnie cholernie ważny, a jego marzenia mi go zabrały na tak długo.
Jutro szkoła, trzeba się coś nauczyć.
EastWest Rockers - Dotknąć Cię
♥ ten Pan o nienagannym uśmiechu
i pięknych oczach, jest dla
mnie bardzo ważny.
Od prawie 2 miesięcy próbowałam się zmusić do napisania czegoś .
Hmm.. Muszę zobaczyć co pisałam ostatnio.
09 sierpnia, wow. O.o To prawie 3 miesiące nie pisałam. ;o Kurcze, trzeba nadrobić. xd
A więc. Na weselu było baaardzo fajnie. Poznałam ludzi z Hiszpanii {bo z rodziny pana młodego ktoś tam wyjechał do Hiszpanii i teraz mają tam troooche ludzi z rodziny} . A najbardziej z nich zaprzyjaźniłam się z takim Marcinem. ;p W moim wieku gostek.
Później pojechałam do Madzi. ♥ Było zaaaje. ♥ Kocham Cię. ♥ Tylko prześlij jeszcze przepis na cannelloni i tego placka co Twoja mama robiła. ;D
Od 01 września znowu do szkoły poszłam. Jestem w klasie mundurowej. ;D I kocham moją klasę. ♥ Chociaż czasami mnie denerwują. W sumie to zazwyczaj dziewczyny. Fałszywe lale ;\ Jak ja takich nie lubię. Przynajmniej z chłopakami się nawet spoko dogaduje. W sumie jak zawsze..
Przez te 2 miesiące nie byłam 7 dni w szkole tylko, a oni już uważają, że niby wgl do szkoły nie chodzę i takie tak. -,- To już mnie denerwuje. Chłopaki spoko, śmieją się z tego, że NIBY nie ma mnie w szkole. A dziewczyny? One za moimi plecami, na ucho sobie nawzajem szepczą, że nie chodzę itp. Jeszcze gdybym ja tego nie słyszała to ok, ale one czasami staną 2 metry ode mnie i szepczą sobie patrząc na mnie. -,-' Żal mi ich, nie mają swojego życia, czy co.
Dobra, koniec o tym, bo się wkurzyłam.
W ostatni weekend {21-23 października} byłam na rajdzie z Karolem, Ewą, Oliwią, Martą, Julką, Maćkiem, Jasiem, Aśką i Alicją. Coś chyba zaczęło się dziać między mną i Karolem, ale nie chce o tym pisać. ;p Kto ma o tym wiedzieć to wie. Między Alicją i Maćkiem też coś zaiskrzyło. Są od wtedy parą i życzę im szczęścia w miłości . :> ;* Cieszę się, że Alicja w końcu kogoś sobie znalazła.
W piątek idziemy klasą do Kina na "1920 Bitwa Warszawska" . Po tym od razu na strzelnice, muszę zdać jakieś tam strzelanie, bo mieliśmy już na ocenę, ale mnie nie było. Później na zbiórkę zuchową na 17.30 , potem mam o 19 zbiórkę ZZ i do domu. W sobotę mamy mieć nockę hallowinową. Bez stroju nie wpuszczą.. niby ;p Ale i tak na pewno wpuszczą. ;p Karol przyjedzie jako niespodzianka. Tylko ja wiem o tym, że będzie. :>
Jutro mam basen, ale nie będę pływać. Nie mogę. Później chyba piszemy kartkówkę z chemii, więc muszę się nauczyć. Tylko nie wiem z czego ;\ .. Nauczę się z wszystkiego ;p A przynajmniej większości. Tzn. jak najwięcej z ostatnich paru lekcji ;p I jeszcze historia, bo chyba kartkówkę będę pisać i z ang, bo jutro lub za tydzień będę pisała zaległy spr. Wolę jutro chyba.. Ale to się zobaczy.
Uuu, i właśnie mi się przypomniało, że jutro na ostatniej lekcji muszę się zwolnić i iść pisać spr z fizyki ;\
Holden Avenue - Biegnie Czas
♥ i myślę, że urosłam na tyle,
aby dotknąć szczęścia.
Wróciłam z Jambo. ♥ Jaaa, ale było faajnie. ;D Szwecja, mmm . ♥ Aż nie mogę się wysłowić. ;D Taaak nie chciałam wracać do domu.. Tam było tak fajnie, taka fajna atmosfera i wgl wszystko .
A teraz od początku. Na terenie zlotu byliśmy ok 3 w nocy. Rozłożyliśmy namioty na odwal się i poszliśmy spać. Kolejnego dnia je poprzestawialiśmy i wszystko zrobiliśmy. Prawie codziennie mieliśmy całkiem fajne zajęcia. Ja osobiście byłam tylko na 4 i pół. ;p Bo nie zawsze mi się chciało i wykorzystywałam to, że jestem trochę chora. Zajęcia mieliśmy od 10 do 15. Po zajęciach obiad, a po obiedzie wolne - robiliśmy co chcemy. Czyli zazwyczaj to była integracja. ;D
Poznałam strasznie dużo zarąbistych ludzi. ;D Najbardziej zaprzyjaźniłam się z Polakami z Dębicy i Krakowa {z nimi byłam w drużynie} , Warszawą {dokładnie z Mokotowa} i Zabrzem oraz z Litwinami. Z nimi najlepiej, bo nie trzeba było się męczyć z angielskim. xd
Jak przyjadę do Madzi jeszcze na tych wakacjach - dokładnie 18 sierpnia - to mam nadzieję, że spotkam się chociaż na chwilę z niektórymi ludźmi z Mokotowa. A przynajmniej z Kacprem, bo on jest zarąbisty - śmieszny i strasznie fajny - bardzo z Oliwią się z nim zaprzyjaźniłyśmy. Z Dominikiem, Mateuszem i paroma innymi ludźmi..
A na uroczystości kończącej była Kate Rayan iii .. Europe !! ;D ♥ Zarąbiście się ucieszyłam jak ich usłyszałam i zobaczyłam. ;D A na saam koniec były taaakie boskie fajerwerki , że ich nigdy nie zapomnę. Takich pięknych, zgranych ze sobą i muzyką, nigdy nie widziałam. ♥
Całego Jambo niigdy nie zapomnę. Było BOSKO. !! ;D ♥
A w sobotę idę na wesele. ;D
Europe - The Final Countdown
♥ 'Nasza pasja jest naszą siłą'
~Billie Joe Armstrong.
Paa. < 3
cholera, dodawałam tą notkę tuż przed obozem , ale najwidoczniej coś nie wypaliło. ;\ więc dodaję teraz.
Tej nocy wyjeżdżam na obóz do Siemian {na mazury} . ;D O 3 mamy wyjazd. Już jestem w połowie spakowana. :> Haha, jak rodzice przyjadą i zobaczą mnie na kompie i połowę rzeczy na łóżku to .. hmm.. nakrzyczą na mnie, że nie jestem spakowana, a już ta godz. ;D {aktualnie jest godz 21, ale to nic, ja mam czas. ;p } .
Jedziemy z Pilznem. ;D Ale będzie fajnie. ;D A najbardziej dlatego, że będziemy mieć osobny plan. ;> Nie będziemy musieli z Jaworzyną nic robić. ;] Poznam więcej ludzi z Pilzna. :> Bo teraz znam tylko Ikę i Ciastka.
Faaajnie będzie, musi być fajnie. XD
Wracam 7 lipca. A 10 przyjedzie Madzia. ;D < 333 Wyjeżdża 14. Nie mogę się doczekać. ;D A jeszcze 8 lub 9 jadę z Martą do DD zobaczyć co i jak w lesie i wgl . xd Bo ja robię wędrówkę tą do mnie na wieś. I ona mi pomaga. I musimy się tam lepiej rozeznać w terenie. xd
Dobra, wrócili i mama się dobrała do moich rzeczy, "żeby wiedziała, że nic nie zapomniałam". Ech, muszę iść i się spakować do końca.
ŻEGNAM NA 14 DNI. ! :c
Kumka Olik - Odjeżdżamy
♥ ten czas to ciągle za mało
by wziąć się w garść.
Paa. < 3